jacektacik.pl

BBC po polsku. Czyli co?

Złożyli nam obietnicę. Mieli stworzyć polskie BBC. Telewizję profesjonalną, rzetelną, obiektywną, pokazującą rzeczywistość z różnych punktów widzenia i odporną na polityczne naciski. Na jej straży postawili jednak polityka, którego w każdej chwili może odwołać inny polityk. Zamiast odpolitycznić, jeszcze bardziej upolitycznili TVP.

Ale o polskim BBC mówi się przecież od dwudziestu kilku lat. Każdy kolejny rząd obiecywał nam brytyjską jakość na Woronicza. – Ponoć za mało u nas Anglików, żeby mogło w końcu powstać polskie BBC – żartował Jarosław Kurski podczas debaty o mediach publicznych w redakcji „Gazety Wyborczej”.

Codziennie dzwonią dziennikarze ze Szwecji, Łotwy, Litwy, Austrii, Niemiec, Szwajcarii i Francji. Proszą o wywiady. Przygotowują reportaże dotyczące wolności słowa, a dokładnie jej braku w Polsce. Uspokajam i przekonuję, że dzielą nas lata świetlne od włoskiej rzeczywistości czasów Silvia Berlusconiego, w której były premier kontrolował sześć głównych kanałów telewizyjnych (trzy kanały publicznej RAI i trzy koncernu MEDIASET, którego jest właścicielem). W Polsce działają silne i niezależne media prywatne. Przynajmniej na razie.

Jakość mediów prywatnych zależy między innymi od kondycji mediów publicznych, za które my wszyscy (przynajmniej w teorii) płacimy. Dlatego każdemu powinno zależeć, żeby w końcu rząd wywiązał się z obietnicy i stworzył niezależną od polityków telewizję.

Pracę w TVP, po zmianie prezesa, stracili wydawcy, producenci i dziennikarze, w tym również ja. „Wieje wiatr zmian” – mówiono nam na pożegnanie. Nigdy wcześniej nie przeprowadzono czystek w taki sposób i na taką skalę. Jednych to dziwi i bulwersuje, innych nie, ponieważ – tu cytat – „pięć lat temu bez sentymentów wyrzucano ludzi na bruk, a teraz oni po prostu wracają”. Za kilka lat „wiatr zmian” znowu może powiać silniej i dojdzie do kolejnej wymiany ludzi w TVP. A później do jeszcze kolejnej i kolejnej… i tak w koło Macieju. Co to ma wspólnego z BBC?

Krzysztof Majak z NaTemat.pl, z którym rozmawiałem po usunięciu mnie z „Wiadomości” zapytał, czy wyobrażam sobie powrót do TVP. Odpowiedziałem, że dzisiaj nie, ponieważ przestałem wierzyć w polskie BBC. Jaki polityczny interes będzie miał kolejny rząd, żeby odkręcić ustawę medialną Prawa i Sprawiedliwości?

Pomysłów na naprawę TVP było tysiące, ale problem tej instytucji rozwiąże się najprawdopodobniej inaczej – sam. „Wiadomości” w latach dziewięćdziesiątych gromadziły przed telewizorami nawet osiem milionów widzów. Część z nich uciekła później do TVN-u, Polsatu i kanałów tematycznych. Rynek się rozdrobnił. W 2010 roku otwierano w redakcji szampana, gdy słupki oglądalności dobijały do pięciu milionów. Z każdym rokiem poprzeczka była zaczepiona coraz niżej. Widzowie, przede wszystkim młodsi, pozostali w świecie wirtualnym. Nie mają nawet w domach telewizorów. Internet to ich jedyne źródło wiedzy o świecie. „Wiadomości” ogląda dzisiaj średnio trzy i pół miliona osób. Z każdym rokiem o kilkaset tysięcy mniej.

Media publiczne bez widzów przestaną być atrakcyjne dla polityków, bo będą miały ograniczone pole rażenia. I pewnie wtedy przestaną się nimi interesować, ale to już będzie za późno. Nie jest to pesymizm, a zwykły realizm. Idę o zakład, że nigdy nie uda się stworzyć polskiego BBC… i to nie z powodu niewielkiej liczby Anglików mieszkających w Polsce.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

komentarze 3

  1. Bernadeta - 30/01/2016 23:55

    Panie Jacku, chciałabym jednak założyć się, że kiedyś będziemy mieli naprawdę niezależne swoje polskie BBC. Na pewno nie przez najbliższe 4 lata, może nie za 8 ale będzie, jak rząd faktycznie odpuści media publiczne. Widownia szybko się odbuduje. Pan już być może będzie starszym Panem Reporterem ale jeszcze Pan w tym polskim BBC będzie świetne reportarze tworzył. Zobaczy Pan…tymczasem niech Pan nie przestaje działać, gdziekolwiek idziej, byleby Pan nie tracił swojego kunsztu reporterskiego. Pozdrawiam z optymistycznym akcentem :)

    Odpowiedz
  2. Ewa - 04/03/2016 10:26

    Panie Jacku,
    Bardzo się cieszę, że znowu mogę oglądać Pana ciekawe i profesjonalne reportaże :) Po tzw. „dobrej zmanie” w TVP(Kurski) zmieniłam kanał na TVN, głownie TVN24, no i trafiłam na znajomy sympatyczny głos i ciekawy reprtaż. Życzę powodzenia , realizacji Pana planów,pasji i radości w pracy i w życiu prywatnym :)
    Pozdrawiam
    Ewa

    Odpowiedz
    • jacektacik - 06/03/2016 16:57

      Bardzo dziękuję i polecam się ;)

      Odpowiedz

Skomentuj